upostaciowania sztuk: siedmiu sztuk wyzwolonych, poezji ...teoria- ?adysław... · Historia estetyki,…

  • View
    214

  • Download
    2

Embed Size (px)

Transcript

PrzedmowaHistori estetyki, podobnie jak histori innych nauk, mona uj dwojako: jako histori ludzi, ktrzy j tworzyli, lub jako histori zagadnie, jakie w niej byy stawiane i rozwizywane. Historia estetyki, ktr autor niniejszej ksiki ogosi dawniej (tom l-III, 1960-68), bya histori ludzi, pisarzy i artystw, ktrzy w zeszych wiekach wypowiadali si o piknie i sztuce, formie i twrczoci. Niniejsza ksika wraca do tego samego tematu, ale ujmuje go inaczej: jako histori zagadnie, poj, teorii estetycznych. Materia obu ksiek, dawniejszej i obecnej, jest czciowo ten sam;jednake tylko czciowo: bo poprzednia koczya si z XVII wiekiem, obecna za jest doprowadzona do naszych czasw. A od XVIII do XX wieku duo dziao si w estetyce; dopiero w tym okresie zostaa ona uznana za oddzieln nauk, otrzymaa wasn nazw i wydaa teorie, o jakich dawnym uczonym i artystom ani si nio.Nowa ksika jest jednake na tyle bliska dawnej, e mona j uwaa za uzupenienie i zamknicie, niejako za jej czwarty tom. Ale te wobec wsplnego czciowo materiau nie mogo si obej bez powtrze. Wszake w dziejach estetyki, podobnie jak i innych nauk, s pojcia i teorie, ktrych w adnym ujciu nie moe brakowa. Mia tu racj staroytny Empedokles twierdzc, e jeli myl warta jest, by j wypowiedzie, to warta jest te tego, by j powtrzy. - Taka jest pierwsza sprawa, ktra musiaa by poruszona w przedmowie.Drug jest periodyzacja. Kada ksika obejmujca dusze dzieje musi je w jaki sposb podzieli. Niniejsza posuguje si prostym podziaem na cztery wielkie okresy: staroytny, redniowieczny, nowoytny i wspczesny. Granicy staroytnoci i redniowiecza dopatruje si midzy Plotynem a Augustynem, redniowiecza i ery nowoytnej - midzy Dantem a Petrark. Jako za granic midzy er nowoytn a wspczesnoci przyjmuje przeom XIX i XX wieku: Wtedy to zerwaa si cigo rozwoju, ktra, mimo niemaych przemian, bya niezaprzeczalna od XV do XIX wieku. Sprawa trzecia. W historii poj autor mg sobie stawia za zadanie bd pen inwentaryzacj, bd tylko selekcj tego, co w cigu wiekw o pojciach tych mylano i pisano. Jednake inwentaryzacja przekraczaa moliwoci jednego czowieka; a take wydawaa si zadaniem mniej pilnym ni wydobycie tego, co w kolejnych koncepcjach pikna i sztuki, formy czy twrczoci byo trafne, gbokie, pomysowe. Natomiast ten, kto podejmuje selekcj, trafia na znane trudnoci: nie moe w zupenoci wyeliminowa siebie, swoich upodoba i ocen, swego rozumienia tego, co wieczycie wane i co dla poszczeglnych epok istotne. Wczesny okres dziejw mao troszczy si o refleksje estetyczne, a jeszcze mniej si ich zachowao, nie bya zatem potrzebna selekcja, cay bez maa materia mg by uwzgldniony. Inaczej jest natomiast z czasami nam bliskimi. W nich historyk wiele ma do wyboru, a zadanie jego jest tym trudniejsze, e spojrzeniu jego brak dystansu i perspektywy.Wyjanienia w przedmowie wymaga rwnie bibliografia zamieszczona na kocu niniejszej ksiki. Nie jest bowiem kompletna' (kompletna bibliografia do ksiki obejmujcej cae dzieje europejskiej estetyki byaby oddzielnym dzieem). Natomiast zawiera nieco wicej pozycji ni cytowane w tekcie. Przedstawia warsztat autora, zestawia prace, z ktrych korzysta. Jest podzielona na rda i opracowania. rda s podawane ju w tekcie, ale w skrconym zapisie; peny zapis czytelnik znajdzie na kocu;ksiki w bibliografii.Ostatnie potrzebne wyjanienie dotyczy ilustracji. Ksika z dziedziny sztuki i pikna domagaa si ich; ale ilustrowa tekst, w ktrym mowa jest tylko o pojciach, mona byo prawie wycznie upostaciowaniami poj, alegoriami, wyobraeniami bstw roztaczajcych opiek nad sztukami i piknem. Grecka koncepcja tych bstw utrwalia si tak bardzo, e mona byo reprodukowa nie tylko antyczne wyobraenia Muz i Orfeusza, ale take Apolla z XVI wieku, trzy Gracje z XVII wieku, Muz z XX wieku. Przewaaj wrd ilustracji

upostaciowania sztuk: siedmiu sztuk wyzwolonych, poezji, malarstwa czy teatru. Ale jest te wrd nich w. ukasz - patron malarzy, jest barokowa alegoria niemiertelnoci twrcw, a pod tytuem Metagalaksia jest wspczesna alegoria nieskoczonoci. Osobn grup ilustracji stanowi obliczenia doskonaych proporcji czowieka: znany rysunek Leonarda da Vinci, mniej znany Le Corbusiera i najmniej znany Michaa Anioa, reprodukowany tu wedle kopii ofiarowanej niegdy Stanisawowi Augustowi, wczonej do jego zbiorw, obecnie wasno Gabinetu Rycin Biblioteki Uniwersytetu Warszawskiego. - Z tego polskiego zbioru zaczerpnita jest wikszo rycin.Ksika bya pisana w latach 1968-73. Ale wczone zostao do niej take par dawniejszych fragmentw, jeden nawet sprzed Drugiej Wojny. W miar jej pisania niektre rozdziay byy ogaszane : w Dictionary of the History of Ideas, w pracy zbiorowej Wstp do historii sztuki oraz w czasopismach naukowych polskich i zagranicznych. Jednak aden rozdzia nie zosta ogoszony w tej peniejszej postaci, w jakiej ukazuje si obecnie.Do przedmowy nale take podzikowania autora tym, ktrzy pomogli mu napisa, ilustrowa i wyda ksik. Nale si one:Januszowi Krajewskiemu - za udoskonalenie bibliografii i nigdy nie zawodzc przyjacielsk pomoc; pani prof. Helenie Syrku-sowej - za liczne sugestie i cenne rady w zakresie sztuki wspczesnej ; pani prof. Marii Ludwice Bernhard - za pomoc w doborze ilustracji staroytnych, pani kustosz Paulinie Ratkowskiej - w doborze ilustracji redniowiecznych, kustoszom Gabinetu Rycin - paniom Teresie Sulerzyskiej i Elbiecie Budziskiei - za udostpnienie pozostajcych pod ich opiek zbiorw. WstpIAby opanowa myl rnorodno zjawisk, czowiek czy je w grupy: a osiga w nich wikszy ad i przejrzysto, gdy podzieli je na wielkie grupy wedle najoglniejszych kategorii. W dziejach kultury europejskiej od klasycznych czasw dokonywano takich podziaw; czy odpowiaday strukturze zjawisk, czy te dziaa konformizm ludzki, do, e te wielkie podziay zjawisk, najoglniejsze ich kategorie utrzymyway si przez wieki z uderzajc trwaoci.l. Byy i s odrniane trzy najwysze rodzaje wartoci: dobro, pikno i prawda. Zostay wymienione ju razem przez Platona (Phaedrus, 246 E) i odtd utrzymay si w europejskiej myli. Zestaw ten czsto wystpowa w redniowieczu w aciskiej formule : bonum, pulchrum, verum, z nieco inn tylko kwalifikacj, niejako trzy wartoci, lecz trzy "transcendentalia", czyli najwysze rodzaje orzecze. Jako naczelne wartoci wymieniane byy znw w czasach nam bliszych, szczeglnie przez francuskiego filozofa pierwszej poowy XIX wieku, Yiktora Cousin. Zapamitajmy:pikno od dawna jest w kulturze Zachodu uwaane za jedn z trzech najwyszych wartoci. 2. Byy i s odrniane trzy rodzaje czynnoci i trybw ycia: teoria, dziaanie, twrczo. Ten podzia jest u Arystotelesa, mona przypuszcza, e przez niego by obmylony. Za rzymskich czasw Kwintylian uczyni z niego trychotomiczny podzia sztuk (Inst. orat., II. 18. l). Pozosta naturalnym podziaem dla scholastyki;utrzyma si te w sposobie mylenia ludzi nowoytnych.W potocznej myli i mowie podzia ten wystpuje czsto w uproszczonej, innej ni Arystotelesowska, dwuczonowej formule: teoria i praktyka. Jego echem jest te dzisiejsze przeciwstawienie: nauka i technika. Podstawowa Arystotelesowska trychotomia znalaza rwnie wyraz u Kanta w trzech jego krytykach: krytyce rozumu czystego, rozumu praktycznego i wadzy sdzenia. Te trzy krytyki, trzy ksiki, oddzielay trzy dziay filozofii, a zarazem trzy dziedziny zainteresowa i dziaa ludzkich. Gdy pisarze XIX wieku, zwaszcza kan-tyci, dzielili filozofi na logik,

etyk i estetyk, to by to ten sam podzia w innym, prostszym sformuowaniu. Jeszcze inaczej, ale z intencj podobn, oddzielao si i oddziela: nauk, moralno i sztuk. Zapamitajmy: estetyka jest uwaana za jeden z trzech dziaw filozofii, a sztuka od wiekw za jeden z trzech dziaw twrczoci i dziaania ludzkiego.Psychologowie oddzielaj podobnie: myl, wol, uczucie, zaznaczajc niekiedy, e ta trjka odpowiada tamtym: logika - etyka - estetyka, i tym: nauka - moralno - sztuka. Trychotomie te byy i s tak rozpowszechnione, e prne byoby zestawianie tych, ktrzy w cigu dziejw europejskich byli ich rzecznikami. Oglnie mona powiedzie, e te wielkie trychotomie ludzkich czynnoci utrzymyway si wraz z filozofi Arystotelesowska, ale' ostay si nawet wtedy, gdy ta osaba; wrciy gwnie dziki Kantowi: nie tylko jego zwolennicy, ale take przeciwnicy posugiwali si jego troistym schematem.3. Byy i s rozrniane (zarwno w filozofii, jak i w potocznej myli) dwa rodzaje bytw, te, ktre s czci natury, i te, ktre zostay stworzone przez czowieka. Rozrnienie to zostao wczenie wprowadzone przez Grekw oddzielajcych to, co jest "z natury" (fysei), i co ze sztuki, czyli z ustanowienia ludzkiego (nomo, thesei). Platon wiadczy, e bya to dystynkcja sofistw (Leg., X. 889 A). Bya dla staroytnych rozrnieniem tego, co niezalene od czowieka, i co zalene; inaczej: co konieczne i co mogoby by inne. Dotyczyo to prima facie spraw praktycznych, spoecznych, ale miao te zastosowanie do sztuki i sdw o piknie.Filozofia wprowadzia - rwnie ju w staroytnoci - rozrnienie podobne, ale oparte na innej podstawie, mianowicie na przeciwstawieniu przedmiotw i podmiotu: wyrnienie tego. co wrd naszych spraw, myli, osigni jest obiektywne. To Arystoteles prosto i radykalnie oddzieli to, co jest "samo przez si" (to kafheauton), i co jest "dla nas" (to pros hemas). Ale w rwnym stopniu naleao to przeciwstawienie do Platoskiego sposobu mylenia; w dziejach europejskiej myli wystpowao zarwno w prdzie platoskim, jak w arystotelesowskim. Bardziej jeszcze na pierwszy plan myli zostao wysunite w czasach nowych przez Kartezjusza i Kanta, wyznaczajc odtd problematyk filozofii. W pewnych momentach dziejw estetyki byo to gwnym jej zagadnieniem: czy rzeczy s pikne same przez si, czy tylko dla nas.4. Byy i s rozrniane dwa rodzaje poznania: umysowe i zmysowe. Zostay one z ca stanowczoci przeciwstawione w staroytnoci jako aisthesis i noesis - dwa pojcia stale wwczas uywane i stale przeciwstawiane. Pojcia te zachoway swe pozycje i w czasach nowych, tworzc podstaw do podziau mylicieli na sensualistw i racjonalistw, a po Kaniowsk nauk o "dwch pniach poznania", stanowic syntez racjonalizmu i sensualizmu. A pamitajmy, e od greckiego wyrazu aisth